Rozmyślanie nocą
Tak daleko lecą me myśli.
Tak daleko goni je wiatr.
Może jedna doleci gdzie goni.
Może dotknie tych kochanych skroni.
Myśl tak ciepła, myśl tak czuła.
Tylko chwycić i utulić.
Myśl w nieznane strony leci.
Już czas jakiś i wciąż świeci.
Mocno świeci jak noeny.
Jak Księżyca nocą blask
Błyska cicho w ciszy nocy.
Błyska, błyska , aż po brzask.
Czas choć mija myśl dojrzewa.
Niczym w sadzie wielkie drzewa.
Czas nie goni lecz rozpala.
Wciąż rozpala myśli fala.
Rozmyślanie nocą
najpiękniejsze jest.
O czym tak rozmyślam?
Czy już o czym - wiesz?
Czy już wiesz -którą Gwiazdą świecę?
Czy już wiesz- że do Ciebie lecę?
Czy już wiesz -że dobrze mi tak?
Czy już wiesz -że mój blask to dla Ciebie znak?
Patrzę sobie,myślą z góry.
Widzę te pierzaste chmury.
Widzę nawet Ziemię całą .
Widzę Ciebie- czy to mało?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz