Szeptem
Nie zbudzę cudownej ciszy
szeptem - tego nikt nie usłyszy.
Nie zbudzę oczu już śpiących
pięknych i kochających.
Szeptem do Ciebie powiem cicho
szeptem do ucha by nikt nie słyszał.
Słyszysz- tak bardzo lubię
chwile tak czułe i ich nie zgubię.
Wszystkie sekundy są tak wspaniałe
ten dotyk rzęs wprost oszalały.
A ciepło warg - poi jak dzbany -
cały w tym rytmie- wprost doskonały.
Szeptem mówię najciszej
szeptem tulę coraz bliżej.
Mój szept daję dziś Tobie
weź go proszę w sennej ozdobie.
Sen niech będzie spokojny i miły
radości śpią , bo obok tuż były.
I uśmiechają się usta rozkosznie
jakby myślały już o wczesnej wiośnie .


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz